Zdarzają się w życiu momenty, gdy ma się wrażenie, że umarł w nas stary człowiek, by narodzić mógł się nowy.

Antoni Kępiński

A ja wciąż niespokojnie wiercę się i czekam na moment, kiedy uwolnię się ze swego ciasnego kokona i stanę się sobą. Bo wciąż mało jest mnie we mnie. Za dużo niepewności, przeszłości, a-gdyby-tak…
Ciasno mi i coraz trudniej oddychać.
Jednak gdy już wylecę, czy na nowo odzyskana przestrzeń nie okaże się zbyt nieogarniona?
Za dużo wolności przytłacza. Momentami nawet bardziej, niż jej brak.